Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mascarpone. Pokaż wszystkie posty

9 lipca 2017

Tarta śmietanowo mascarponowa z owocami. Zanokomita latem.


Znakomita, szybka i nader prosta w wykonaniu tarta śmietanowo-owocowa. Najlepiej przygotować ją dzień wcześniej, wówczas kruche ciasto tarty zdąży przegryźć się z masą, a całość wydaje się lepiej smakować.
Ciasto prezentuje się znakomicie. Kontrast białej masy śmietanowo-serowej
z czerwonymi truskawkami z dodatkiem niemal czarnych borówek i jagód, daje bardzo miłe dla oka wrażenia estetyczne, nie sposób oprzeć się takim frykasom.  A jakie wrażenia smakowe? Taka truskawka w duecie z bitą śmietaną, toż to raj dla podniebienia.
Pierwotna wersja owej tarty nie jest moja, a Pana Marka Łebkowskiego
z książki "Szkoła gotowania"
(koła już nie wymyślimy:-(, jednak jak to zwykle u mnie bywa, przepis z upływem czasu ulegał delikatnym modyfikacjom.

 
Ciasto jest sprawdzone i zawsze wychodzi, zaś masę można zmieniać w miarę potrzeb, możliwości, czy upodobań:-)
Polecam pyszną tartę z masą śmietanowo-serową i sezonowymi owocami.

Składniki:
(na blaszkę do tarty o śr. 27-28 cm, moja jest z oddzielanym dnem)

Spód do tarty:
-200 g mąki
-100 g masła (zimne/z lodówki)
-60 g cukru pudru
-1 szt. jaja
-1 łyżka wody

Przygotowanie:
1. Mąkę wsypuję do szerokiego naczynia (u mnie to miska), dodaję do niej cukier puder i dokładnie mieszam.
2. Następnie dodaję jajko i wodę i mieszam widelcem, aż jajka z wodą wchłoną mąkę.
3. Potem dodaję posiekane zimne masło i wszystko szybko zagniatam, tak aby powstało jednolite ciasto. Czasem podsypuję mąką, ale maksymalnie 1-2 łyżki (płaskie).
4. Zagniecione ciasto formuję w kulę, zawijam w folię i wstawiam na około 1 godzinę do lodówki lub na krócej do zamrażalnika.
5. Włączam piekarnik i ustawiam na 200 st. C. Dno formy wykładam papierem do pieczenia.
6. Wyjmuję ciasto z lodówki, rozwałkowuję na grubość około 0,5 cm i wielkości nieco większej od średnicy blaszki, tak aby starczyło na boki tarty.
7. Rozwałkowane ciasto zawijam na wałek i przekładam na blaszkę. Wylepiam blaszkę włącznie z bokami. Na koniec nakłuwam ciasto widelcem na całej powierzchni.
8. Przed włożeniem do piekarnika na ciasto kładę papier do pieczenia, a na papier nieco mniejszą blaszkę do tarty lub obciążam np. suchymi nasionami fasoli.
9. Ciasto wkładam do piekarnika rozgrzanego do 200 st, ewentualnie jak nie jest jeszcze rozgrzany, to blaszkę
z ciastem do tego czasu odstawiam do lodówki.
10. Ciasto piekę 10 minut z obciążeniem na cieście. Po tym czasie zdejmuję blaszkę (obciążenie) i piekę jeszcze około 7 minut w tej samej temperaturze. Ciasto ma się delikatnie zarumienić.



Masa:
-250 g serka mascarpone
-ok. 250 ml śmietanki 30 %
-1 łyżka cukru waniliowego (1 opakowanie 16g)
-1 łyżeczka (z lekkim czubkiem) śmietan-fiks

+ owoce: truskawki, borówki, jagody, maliny (co kto lubi).
Nam najbardziej smakuje z truskawkami ewentualnie z odrobiną borówek, bądź jagód:-)



Przygotowanie:
1. Serek mascarpone mieszam z cukrem waniliowym, dodaję śmietanę ubitą ze śmietan-fiksem i całość delikatnie jeszcze mieszam.
2. Masę przekładam na wystudzone (zimne) ciasto. Wyrównuję i całość wstawiam do lodówki na kilka godzin. Zwykle robię to wieczorem i tarta całą noc leżakuje w lodówce.
3. Umyte i obrane owoce (truskawki pokrojone w plasterki, czy w ćwiartki) układam na masie śmietanowej około godzinę przed podaniem - szczególnie ważne dla truskawek, które im dłużej leżą pokrojone na cieście tym więcej tracą na wyglądzie.

Gotowe!
Życzę smacznego!
Siedemnasta Truskawka










14 lipca 2015

Tarta wiśniowa z mascarpone.

Bez cukru pudru
Wiśnie, to jedne z tych owców, na które czekam cały rok. Bardzo lubię wiśnie, niby są kwaśne, ale przy tym słodkie. Z ich udziałem wychodzą smakowite pyszności, czy to w ciastach różnej maści, czy w deserach, jako polewa do lodów, pasuje, smakuje i do tego cudnie się prezentuje. Wiśniowa nalewka, też smakuje wyśmienicie, ale i w duecie z mięsem nadaje ciekawą nutę smakową.
Jak tu zatem nie pałać sympatią do naszej wiśni?:-)
Dziś spisuje sobie tartę wiśniową, która powstała przez przypadek. Nie będę całej historii wyłuszczać, nie mniej z potrzeby chwili i tego co miałam pod ręką powstała fantastyczna trata wiśniowa z serkiem mascarpone, na którą miłośników wiśni teraz zapraszam, nie miłośników też:-)

Zapraszam też na pseudo tartę z wiśniami tutaj, każdego lata smakuje wyśmienicie.

Wyszedł mi dość długi opis, ale jest to naprawdę szybkie i proste ciasto do zrobienia, warto spróbować.
Oprószona cukrem pudrem.

Tarta wiśniowa z mascarpone.

Składniki: 
(powinny być zimne)

- 2 szkl. mąki
- 1 szkl. cukru (niepełna)
- 1 jajko,
- 200 g masła / margaryny,
- szczypta soli


- około 1 kg wiśni
- 1 op. serka mascarpone (250g)
- 2-3 łyżki cukru (ile kto lubi)
- 1 łyżka gęstej śmietany
- 1-1,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- cukier puder do dekoracji

forma do tarty - u mnie ok. 28 cm (mam tą z IKEA z odłączanym dnem)

Wykonanie:

1. Mąkę, cukier i sól mieszam ze sobą.
2. Masło kroję na kawałki (najlepiej zimnym nożem) i razem z jajkiem dodaję do mieszaniny mąki z cukrem i solą.
3.Staram się szybko, wszystko razem wymieszać, ugniatając, aż wszystko się połączy (jak ktoś ma zimne dłonie to ma idealne do zagniatania ciast kruchych:-). Masa będzie zwarta, choć ciut klejąca:-)
4. Kulę wyrobionego ciasta wkładam do zamrażalnika na ok. 30 min. 
 

5. W tym czasie umyte wiśnie dryluję i kładę na sitko, żeby sok odciekł. 
6. Odsączone wiśnie przekładam do garnka, w którym przez krótką chwilę podgrzewam wiśnie na kuchni tak, żeby puściły jeszcze sok, jaki jest w nich w ogromnej ilości, dodaję 2 lub 3 łyżki cukru, mieszam wszystko. Trzymam na kuchni do czasu rozpuszczenia cukru. 
7. Sok odcedzam (do drugie garnka, nie tego w którym jest zimny sok z wiśni, tj pkt.5), dodaję do nie go śmietanę i 1 łyżkę serka mascarpone, mieszam do połączenia się składników.
8. Do zimnego soku z wiśni, daję mąkę ziemniaczana i energicznie mieszam, aż mąka się rozpuści. 
9. Sok z rozpuszczoną mąką dodaję do jeszcze dość ciepłego soku wymieszanego z serkiem i śmietaną. Całość ekologicznie mieszam. Powstała „masa” nie rozpływa się na boki. 
8. Wiśnie mieszam z pozostałym serkiem mascarpone. 
9. Czekam aż całość ostygnie.

10. Nastawiam piekarnik na 200 stopni.
11. Na dno formy do tarty kładę papier do pieczenia.
12. Ciasto wyjmuję z zamrażalnika i dzielę na 2wa kawałki, większy i mniejszy.
13. Mniejszy wraca do lodówki, a większy rozwałkowuję na placek podsypując mąką, tak żeby wypełnił mi formę do tarty razem z jej bokiem.
14. Wykładam na ciasto wiśnie wymieszane z serkiem mascarpone.
15. Teraz tartę daję na moment do lodówki i wyjmuję ten mniejszy kawałek ciasta.
16. Ciasto rozwałkowuję i kroję na paski.
17. Wyjmuję z lodówki formę tarty z ciastem i kładę pocięte paski ciasta na wierzch tarty np. w kratkę.
 
i.... do pieca!:-)

Piekę w piekarniku przez ok. 40-50 min w temperaturze ok. 200 stopni (jak zwykle wszystko zależy od piekarnika).
Po upieczeniu, czekam aż tarta wystygnie, po czym
w przestrzenie powstałe z kratki z ciasta nakładam przygotowaną masę punkt 7, starając się aby masa nie znalazła się na paskach ciasta.
OK, teraz oprószam cukrem pudrem, choć ciasto jest wystarczająco słodkie. Cukier puder daję raczej ze względów estetycznych. Tarta wówczas ładnie wygląda:-). 
W dniu upieczenia, ciasto jest dość twarde, za to na drugi dzień tarta jest w sam raz, a jak posiedzi chwilę w lodówce, to już całkowita rozkosz dla podniebienia:-)


Takie tam:

Kruche ciasta najlepiej wychodzą, jak są robione z zimnych produktów, do tego dobrze mieć zimny nóż oraz naczynie, w którym wyrabia się ciasto, a jak ktoś ma zimne dłonie, to w sam raz do tego typu ciast:-)
Za każdym razem, gdy ciasto musi poczekać na jakieś dodatki i może to potrwać choćby 2-3 minuty, tak jak to tu opisuję w punkcie 12 i 14 wkładam owe ciasto do lodówki.


Smacznego.

W wiśniowym sadzie 2015Uczta pod gołym niebem

5 stycznia 2014

Deser z serkiem mascarpone, czyli Tiramisu - pyszności.

Deser niewymagający pieczenia, do tego jest pyszny. To oczywiście moja opinia. Są osoby, które uwielbiają ten deser jak ja, ale znam takich, którzy nie przepadają za nim. Tiramisu trzeba spróbować i samemu udzielić sobie odpowiedzi, w której grupie się znajdujemy.
Dla mnie to rozkosz dla podniebienia. Już nie pamiętam kiedy pierwszy raz go spróbowałam, ale od tamtego czasu jest częstym gościem w naszym domu.
Jest sporo wersji, a nawet wariacji na temat tiramisu. Póki co myślę, że ja znalazłam swoją wersję, którą czasem modyfikuję w zależności od nastroju, ale oczywiście niezmienny pozostaje serek mascarpone i biszkopty:-)

Zapraszam na pyszny deser Tiramisu, który swego czasu podrzuciła mi kuzynka:-) 

Składniki:

- 3 jaja (oddzielone żółtka od białek)
- 3 płaskie łyżki cukru
- 250 g biszkoptów suchych
- 250 g serka mascarpone
- ¼ szkl. likieru marsala (jajeczny albo inny likier jajeczny)
  albo amaretto
- 1 szkl. mocnej kawy
- kakao w proszku


Przygotowanie:


1. Parzę kawę, studzę i dodaję do niej likier. Najlepiej żeby to był na tyle szeroki pojemnik, aby łatwo zanurzało i wyjmowało się biszkopty.
2. Jaja dobrze jest sparzyć na początek.
3. Do miski daję cukier z żółtkami jaj i mieszam w gorącej kąpieli wodnej, do uzyskania jednolitej masy.
4. Dodaję ser mascarpone i wszystko razem mieszam, najlepiej w zimnej kąpieli wodnej.
5. Czasem również do masy serowej daję odrobinę likieru.
6. W drugiej misie ubijam białka na sztywno, tak żeby piana była jak śnieg.
7. Ubite białka przekładam do masy serowej i dobrze mieszam.
8. Do pucharków zaczynam dawać kolejno:
    biszkopty zanurzone w zimnej kawie,
    na nie kładę warstwę masy serowej i ją rozsmarowuję,
    na nią ponownie biszkopty zanurzone w kawie,
    po czym druga warstwa masy, którą równo rozsmarowuję.
9. Tak przygotowany deser kładę na kilka godzin do lodówki.
10. Przed podaniem posypuję całość kakao przez sitko.

Moja uwaga: w zależności od pucharków, czasem jako pierwszą warstwę daję odrobinę masy serowej i dalej postępuję jw.
Jeśli chcemy zrobić tiramisu w formie ciasta do krojenie na dowolne kawałki, to zawsze pierwszą warstwą są biszkopty, oczywiście zanurzone w kawie.
Można zrezygnować z białek, i dać np. ok. 100 g śmietany 30% ubitej.



Smacznego.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...