17 marca 2014

Likopen na talerzu ;-)

Pomidorowa z ryżem i śmietanowym kleksem:-)


Pomidorowa zupa
Ulubiona zupa przez wielu:-), również w moim domu są jej miłośnicy. A najlepiej jak jest z ryżem, to już można powiedzieć nic więcej do szczęścia nie trzeba. Hmmm, no może nie do końca, na deser zawsze mamy chęć:-)


Pomidorowa z makaronem, bez białej plamki,


Składniki:
- ok. 1-1,5 l wywaru (bulion, rosół) 
- 1-2 marchewki (zostawiam z rosołu, a jak nie mam to gotuję) 
- 1-2 puszki pomidorów bez skórki (w sezonie wybieram świeże pomidory:-)
- 1-2 łyżki przecieru pomidorowego
- ok. 2 łyżki śmietany (czasami mieszam z 1 łyżkę mąki) 
- do smaku: sól, pierz, cukier

Dodatkowo: 
utorowany ryż lub makaron
śmietana do dekoracji i/lub ok. 1-2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki (nie zawsze występuje na naszych talerzach)
a tu tym razem z ryżem, ulubiona wersja domowników

Wykonanie:
1. Odlewam część rosołu do mniszego garnka, do którego dodaję pomidory z puszki wraz z zalewą, w której były.
Ten garnek mam jednak na tyle duże, żeby zmieściły się w nim pomidory z zalewą, ta odrobina (około 1-1,5 szklanki) rosołu i aby później łatwo mi się miksowało, nie bałaganiąc przy tym w kuchni.
2. Garnek z pomidorami i odrobiną rosołu gotuję przez jakiś czas, powiedzmy około 10 minut.
3. Do ugotowanych pomidorów, dodaję ugotowaną marchew odłożoną z rosołu, śmietanę, czasem dodaję odrobinę mąki i całość miksuję.
4. Zmiksowane pomidory przelewam przez sitko do głównego garnka z rosołem i przecieram tak, aby w zupie nie pływały mi nasiona pomidorów.
Na sitku zostają mi tylko nasiona pomidorów, czasem ich końcówki, po ogonku z krzaka.
5. Dodaję przecier pomidorowy, zależnie od upodobań i uzyskania intensywności smaku.
6. Całość mieszam, gotuję jeszcze przez chwilę, żeby wszystkie składniki się połączyły, doprawiam do smaku solą, pieprzem i ewentualnie cukrem.
Intensywność smaku, ostrość, oczywiście w dużej mierze zależy od tego jaki był rosół, na którym całość się gotowała:-)

I... zupa gotowa:-)

U nas pomidorową jemy albo z ugotowanym ryżem albo makaronem, który gotuję odpowiednio wcześniej. A czasem jak widać na zdjęciu, robię na podanej zupie kleks ze śmietany:-) Można posypać posiekana natką pietruszki, której tym razem mi zabrakło:-(

Smacznego :-)

7 komentarzy:

  1. Ales odkryla Ameryke z ta zupa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kto mówi, że odkryłam?
      Ja sobie pisze jak ja robię i tyle, taka baza wyjściowa.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Moje dzieci byłyby zadowolone, bo uwielbiają pomidorówkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bernikula. jest coś takiego w tej zupie że prawie każdy ja lubi:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. polecam tez zupe pomidorowa z kasza jaglana:) pyszna, zdrowa i bardzo sycaca:) pozdrawiam i zycze szczesliwych Świat wielkiej Nocy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cie Anno P
      Jak miło, że mnie odwiedzasz. Po kaszę jadalną prawie nie sięgam, ale spróbuję, w wersji z pomidorową, zobaczymy co mój małżonek na to:-)
      Pozdrawiam i również pięknych świąt życzę

      Usuń
    2. uwielbiam kasze jaglana!!! ale jeszcze z pomidorowka jej nie jadlam:)) natomiast sprobuj ugotowac ja na sypko z maslem i jem ja na sniadanie tylko z sekiem kozim z Turka( ma konsystencje bialego homogenizowanego) i wcale nie pachnie koza!! POLECAM i pozdrawiam

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...