Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płaty makaronu do lasagne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płaty makaronu do lasagne. Pokaż wszystkie posty

12 stycznia 2014

Lasagne z baszamelem

zdjęcie niestety tylko takie póki co:-(




Po ilości tekstu jaki mi wyszedł, może wydawać się, że dużo pracy jest przy takiej lasagne. Nic bardziej mylnego.
Polecam spróbować, nam zawsze wychodzi:-)  Smakuje zawsze!








Niestety nie widać na moich zdjęciach, jak smakowita jest ta lasagne

Lasagne mięsna i beszamel

Składniki:
(na dwie porcję, u mnie to dwa naczynia do zapiekania o wymiarach: 20cm - długość, 13,5 - szerokość, 5 - wysokość, wszystkie wymiary są zewnętrzne)

- 4 płaty makaronu do lasagne

- około 300 g mielonego mięsa
- przyprawy do mięsa: rozmaryn, bazylia, pieprz, kurkuma 
  i imbir, można spróbować szczyptę ostrej papryki
- 1 duża cebula
- 1-1 1/2 łyżki przecieru pomidorowego
- 1-2 pomidory (zależy jak są duże)
- olej

- ser mozzarella (pokrojony w plastry)
- około 50 g startego sera żółtego
- 1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
- tłuszcz do wysmarowania form

Przygotowania mięsa:

1. Przyprawy do mięsa rozcieram w moździerzu i posypuję nimi mięso. Wszystko razem mieszam, przykrywam 
   i odstawiam do lodówki, na minimum 15 minut, ale jak będzie dłużej to jeszcze lepiej:-)
2. Cebulę obieram, myję, i kroję w piórka lub w kostkę.
3. Pomidory myję, traktuję wrzącą wodą, zdejmują skórkę i kroję w kostkę.
4. Na rozgrzanej patelni rozgrzewam olej, i daję ½ cebuli.
5. Cebulę smażę, aż się zeszkli, po czym daję do niej mięso. Całość mieszam i smażę.
6. Jak mięso się usmażone, zmniejszam nieco temperaturę pod patelnią, dodaję przecier pomidorowy, wszystko 
    razem mieszam, przykrywam pokrywką i duszę przez chwilę wszystko razem.
7. Na drugiej patelni smażę pozostałą część cebulę, aż się zeszkli.
8. Po czym dodaję pokrojone pomidory, wszystko razem mieszam, zmniejszam temperaturę pod patelnią, 
    przykrywam pokrywką i duszę przez chwile, aż odparuje znaczna część soku.

Można również pomidory dodać do mięsa i razem z nim dusić.

sos beszamelowy:
- 300 ml mleka
- 2 łyżki mąki
- 1,5 łyżki masła
- sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Beszamelem:
1. Na maśle smażę mąkę, a gdy pojawią się pęcherzyki zaczynam powoli wlewać mleko, cały czas mieszając. 
    Gotuję do czasu, gdy sos zacznie gęstnieć, po czym zdejmuję z kuchenki.
2. Do sosu dodaję połowę porcji startego żółtego sera, doprawiam solą, pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej.
Schemat wg którego układam kolejne warstwy mojej lasagne

Przygotowania, układanie całości w naczyniu:-)
 
1. Naczynia żaroodporne smaruję tłuszczem i przeciśniętym 
    przez praskę czosnkiem.
2. Do tak przegotowanych naczyń daję warstwami:
   - 1/6 część sosu beszamelowego,
   - na to kładę płat makaronu lasagne,
   - po czym usmażone mięso połowę porcji,
   - pomidory połowę porcji,
   - połowę sera mozzarella,
   - znowu 1/6 sos beszamelowy,
   - na to płat makaronu lasagne
   - i ponownie sos beszamelowy
  Układam tak w obu naczyniach jednocześnie:-)

Tak przygotowaną lasagne wkładam do rozgrzanego piekarnika do temperatury około 200 st. C i piekę +/- 25 minut, na około 5 minut przed końcem pieczenia, posypuję startym żółtym serem.

Gotowe, można podawać i nie trzeba się spieszy, martwić, że zaraz wystygnie:-) Przynajmniej w takich naczyniach jak to co widać u mnie:-)

Jak zapewne zauważaliście, ja nie gotuję płatów makaronu lasagne i jak do tej pory płaty makaronu zawsze były wystarczająco miękkie:-)

Podaję w naczyniach, w których zapiekałam lasagne, dlatego trzeba uważać, żeby się nie poparzyć.
Próbowałam w jednym naczyniu zapiekać i później kroiłam, ale jak tylko udało mi się zdobyć odpowiednie naczynia, to teraz tylko w nich robię lasagne. Jestem zachwycona tymi naczyniami. A dokładniej rzecz ujmując Mikołaj nam sprezentował:-)
Co prawda trzeba uważać, jak już wspomniałam, bo można się nieźle poparzyć, z drugiej strony potrawa trzyma długo ciepło, no i nie trzeba nic kroić i kolejnych naczyń wykładać:-)

Zastanawiam się, jak właściwie powinnam pisać: lazania, czy tak jak w moim tekście lasagne?

Smacznego.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...